Moja opinia o polskim wojsku

Wbrew temu, co mówią ministrowie w naszym kraju, polskie wojsko nie jest dostatecznie przygotowane do działań zbrojnych oraz obrony naszego kraju. Prawda jest bowiem taka, że wojsko polskie od lat jest niewłaściwie dofinansowywane. Co więcej, nasze siły zbrojne mają coraz mniejsze fundusze, a to powoduje, że jesteśmy na szarym końcu Europy, pod kątem nowoczesnych technologii. Militaria i wojsko zawsze wpływały na rozwój nowoczesnych technologii, tymczasem obecnie MON nie prowadzi żadnych lub prawie żadnych inwestycji.

Nowoczesne wojsko, to nie wojsko, które dysponuje potęgą kilkuset tysięcy żołnierzy. Nowoczesne wojsko, to takie, które posiada do wykorzystania setki innowacyjnych technik wojskowych, które mają za zadanie przede wszystkim pozbawić odpowiednich możliwości taktycznych przeciwnika. Dlatego wojsko polskie nie jest w żaden sposób nowoczesne. Mówi się o tym, że nie jest ono przystosowane do tego, żeby bronić Polski. Warto zauważyć także to, że polskie siły zbrojne stały się również czymś, co rozłożyło praktycznie doszczętnie polski przemysł zbrojeniowy. Oprócz kilku zakładów produkcyjnych, które rozwijają się dzięki kontraktom zagranicznym, tak naprawdę polski przemysł zbrojeniowy nie istnieje. Tymczasem jeszcze kilkanaście lat temu polskie zakłady zbrojeniowe wysyłały swoje pojazdy i broń do kilkunastu krajów na świecie. Brak odpowiedniego wsparcia dla wojska oraz brak odpowiedniego wsparcia dla zakładów produkcyjnych, sprawiły że praktycznie polski przemysł zbrojeniowy nie istnieje. Polskie wojsko straciło prawie trzy miliardy złotych, po tym jak rząd zapowiedział cięcia budżetowe. To sprawia, że ucierpi nie tylko uzbrojenie polskiej armii, ale przede wszystkim ucierpi przemysł zbrojeniowy oraz szkolenia polskiej armii. Olbrzymie problemy wojska zaczną się tak naprawdę dopiero za kilka lat, kiedy większość krajów NATO, w sposób znaczący odstawi nas w przemyśle zbrojeniowym. Trzeba się z tym liczyć i trzeba uważać, na to, aby polskie wojsko i polski przemysł zbrojeniowy były cały czas dofinansowane. Nie można ukrywać, że ma to wpływ na całą gospodarkę. Słabe wyposażenie wojska polskiego odbija się praktycznie w każdej dziedzinie wojskowości. Siły lądowe wyposażone są w pojazdy i czołgi z wczesnych lat dziewięćdziesiątych. Jedynym nowoczesnym pojazdem są Rosomaki, które produkowane są przez Wojskowe Zakłady Mechaniczne. Siły morskie nie posiadają żadnego okrętu podwodnego o napędzie atomowym. Istnieje zaledwie kilka statków, które w jakiś sposób technologicznie zbliżają się do poziomu NATO. Siły powietrzne oprócz kilkudziesięciu myśliwców F16, są zasadniczo wyposażone tak samo jak lądowe i morskie. Brak samolotów wspierających, brak dużych samolotów transportowych oraz brak odpowiednich bombowców i samolotów szpiegowskich, negatywnie odbija się na polskim lotnictwie. To jednak lotnictwo w porównaniu z siłami lądowymi, nie wspominając już o morskich jest wyposażone najlepiej. We znaki daje się również słabe wyposażenie żołnierzy. Brakuje nowoczesnych noktowizorów, systemów radiowych oraz broni, która byłaby niezawodna praktycznie w każdej sytuacji.

Zasadniczo rzecz biorąc, stawiając na rozwój polskiej armii stawia się również na rozwój polskiego przemysłu oraz na polski przemysł w ogóle. Polska armia jest w coraz gorszym stanie, głównie ze względu na słabe dofinansowanie. Im dłużej problem ten jest bagatelizowanym, tym gorzej dla naszego kraju.